Po godzinach

Warsaw Home, czyli: Czy warto jeździć na targi?

Czy we współczesnym świecie, gdzie wszystko można zobaczyć w Internecie warto jeszcze jeździć na Targi branżowe? Skoro większość z nas bez problemu decyduje się na zakup mebli, lampy czy innego rodzaju wyposażenie wnętrz przez Internet, to czy warto jechać na Targi wnętrzarskie? Chodzić tam po halach z wystawami cały dzień od rana do wieczora, a nawet kilka dni pod rząd. Ja uważam, że warto. I wam też mogę śmiało powiedzieć, że warto jeździć na takie Targi. Zmęczyć nogi i wypełnić głowę inspiracjami na możliwości urządzania wnętrz.

Warsaw Home

W tym roku odbyły się drugie targi mebli i wyposażenia oraz dekoracji do wnętrz WARSAW HOME EXPO w Warszawie, a dokładnie w Nadarzynie. Na kilku halach prezentowały się znane i mniej znane marki Polskie oraz światowe. Jeśli nie jesteście architektami wnętrz, czy osobami, które są jakoś zawodowo powiązane z designem i urządzaniem wnętrz to najlepszym czasem na odwiedzenie takich Targów jest ten moment, kiedy urządzacie swoje mieszkanie. W przypadku asortymentu wnętrzarskiego liczy się skala, faktura, ergonomia i kubatura oraz odczucia wizualne, które najlepiej możemy poczuć widząc dany przedmiot w rzeczywistości. Dlatego tak trudno jest czasem wybrać krzesło czy sofę przez Internet nie widząc ich na żywo.

Dla osób związanych z branżą obecność na takich targach to świetny czas i miejsce na zdobycie bezcennej wiedzy o dostępnych produktach na rynku, która otwiera nowe horyzonty projektowe oraz nawiązanie kontaktów biznesowych.

Dla mnie często to jest też dobra zabawa i wysoki poziom doznań estetycznych, które uwielbiam widząc niebanalnie zaaranżowane stoisko wystawowe, które na targach przykuwają uwagę. Na tych targach było to np. stoisko Zięta Prozessdesign z prezentacją jego nadmuchanych taboretów.

#blogtour2017 na Warsaw Home

W tym roku Ula Michalak z bloga Interior Design Blog zorganizowała grupę blogerów wnętrzarskich, którzy wspólnie wyruszyli na spacer po wybranych stoiskach takich marek jak: Barlinek, Carpets and More, Belldeco, Comitor, Interium, Euforma, Vitra/Mesmetric, Polskie Fabryki Porcelany Ćmielów Chodzież. Uważam to za świetny pomysł, bo wszystko co robi się wspólnie wychodzi lepiej.

Na stoisku Mesmetric urzekły mnie opowiedziane historie o meblach VITRY. I z przyjemnością siedziałam na tych klasykach designu. To było zresztą jedno z ładniejszych stoisk na targach. O i to kolejny powód, dlaczego warto też wybrać się na takie targi, aby poznać na żywo oryginały klasyków designu. Marka dywanów Carpets and more to moje fantastyczne odkrycie, bo przyznam, że zawsze długo szukam do wnętrz pięknych dywanów o dobrej jakości. Przepiękne wzory i kolorystyka. Jest w czym wybierać. Natomiast to co zaprezentowała na swoim ogromnym stoisku marka BellDeco to produkty, które wpisują się w obecne trendy wnętrzarskie, czyli ekodesign, trochę vintage i blisko ciepłej natury. Przepiękne drewniane meble, lampy, ręcznie robione dywany. Stoisko Interium z designem na najwyższym poziomie. A na koniec zaskoczeniem dla mnie była prezentacja porcelany, którą pewnie prawie każdy zna z rodzinnych domów Polskiej Fabryki Porcelany Ćmielów Chodzież, gdzie o tych produktach opowiadały młode dziewczyny z dużą wiedzą o marce i poszczególnych kolekcjach. Co myślę, że jest dużą nadzieją na powiew świeżości i spojrzenia w stronę młodych ludzi, bo opowiedziały o wartości jaką ma w sobie taka porcelana.

Na targach była także scena główna, gdzie odbywały się wykłady i dyskusje. Jednak gdyby nie ograniczony czas, bo następnego dnia miałam być już w Łodzi na Design Festiwal Łódź i Meetblogin, czyli zjeździe blogerów wnętrzarskich to na pewno z chęcią jeszcze pomęczyłabym moje nogi na tych Targach kolejnego dnia.

I na koniec jeszcze taka myśl. Fantastycznie, że jest u nas tak wiele polskich marek oferujących produkty na najwyższym poziomie estetycznym i jakościowym, dlatego warto poznawać nowe firmy i urządzać wnętrza nie tylko tym co dostępne w masowej ilości.

Zajrzyjcie na stronę WARSAW HOME macie tam pełną listę wystawców.

foto: Karolina Grabowska Kaboompics  

0 comments on “Warsaw Home, czyli: Czy warto jeździć na targi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

TOP