Po godzinach

Spotkanie u ‚Pani to potrafi’

Wczoraj, mimo, że była niedziela wstałam bardzo wcześnie rano i wyruszyłam w drogę do Wrocławia. Podekscytowana podróżą i zaplanowanym spotkaniem. W tym jedynym w swoim rodzaju mieście jest nie tylko, co zwiedzać i kupować w stylowych sklepach, ale Wrocław to też miejsce bardzo kreatywnych ludzi, których twórczość możemy śledzić w Internecie.

Już opowiadam gdzie byłam i co robiłam tylko miałam w głowie wstęp do tego wpisu i chcę go tutaj zapisać.

W zeszłym roku na spotkaniu blogerów wnętrzarskich MEETBLOGIN w Łodzi miałam przyjemność poznać wiele osób tworzących dużej lub krócej blogi oraz vlogi o tematyce wnętrzarskiej. I jak to bywa z takich spotkań jednych zapamiętuje się bardziej, a innych mniej.

Ania i Beata z bloga PANI TO POTRAFI dopiero, co zaczynały swoją przygodę z blogowaniem. Miały wtedy chyba trzy wpisy lub nawet tylko dwa na blogu.

Teraz mija rok od założenia ich bloga i oprócz masy wpisów, mają też tysiące fanów w social mediach oraz własną pracownię, gdzie mogą tworzyć. Malować, przerabiać i upiększać meble oraz przedmioty do wnętrz.

Wczoraj odbyło się otwarcie pracowni, a dziewczyny zaprosiły do siebie innych blogerów. Pracownia prezentuje się wspaniale. Mieści się ona w starej kotłowni przy szkole. Można w niej majsterkować do woli. Dziewczyny mają dużo dobrych pomysłów na przeróbki starych mebli, a oprócz tego, że można śledzić ich poczynania na blogu to też prowadzą warsztaty od teraz już w swojej pracowni.

We wnętrzu najbardziej zachwyciły mnie błękitne szufladki ich autorstwa, w których już widziałam pochowane moje okulary i dodatki. Był też byczek, który pomimo przesytu twórczego wszelkiego rodzaju poroży zachwycił mnie. Dziewczyny zorganizowały też dla swoich gości prezenty i pyszny poczęstunek. Ania i Beata to Panie, które dają przykład innym Panią nie tylko jak prowadzić bloga o pasji, ale pokazują i udowadniają, że w życiu warto robić tylko to, co się lubi. (Przynajmniej przez większość czasu). Tylko to, co nas cieszy, motywuje i otwiera wiele drzwi. A nawet, jeśli po drodze jakieś drzwi się nie otworzą to warto spróbować wejść do środka przez okno.

km u ptp (1) km u ptp (2) km u ptp (3) km u ptp (4) km u ptp (5) km u ptp (7) km u ptp (8) km u ptp (9) km u ptp (10) km u ptp (11) km u ptp (12) km u ptp (13) km u ptp (14)

Spotkanie minęło w miłej atmosferze i wyszłam z tej imprezy prawie ostatnia, bo opowieści Beti są tak wciągające i odciągające od rzeczywistości, że szkoda przerywać.

Dziękuje za zaproszenie i spotkanie. Gratuluje bloga i pracowni. A z okazji pierwszych urodzin życzę wam wytrwałości, bo pracownia Pani to Potrafi to bardzo twórcza i pozytywna miejscówka we Wrocławiu i oczywiście w sieci czy jak to mówią Internetach.

W drodze powrotnej do Krakowa nadrabiałam zaległości w nagraniach RADZKIEJ, a potem leżąc w łóżku cieszyłam się z prezentów od Pani to potrafi.

km u ptp insta km u ptp

 autor: Karolina Michałkiewicz
foto: KM we wnetrzu

7 comments on “Spotkanie u ‚Pani to potrafi’

  1. Witaj! To my bardzo dziękujemy za przybycie, miłe rozmowy i taki ładny wpis. Mamy nadzieję że będziemy się częściej widywały! Do zobaczenia niebawem i wszystkiego najlepszego!

  2. Było super a pracownia świetnie urządzona. To prawda częściej takie otwarcia!

  3. WOW, coz za niesamowite miejsce. Przy nastepnej okazji musze koniecznie odwiedzić ten niezwykly warsztat!

  4. warsztat wygląda imponująco … super pomysł i realizacja

  5. Aleksandra S.

    Uwielbiam takie majsterkowanie. Świetna sprawa.

  6. Pingback: Kropla designu na SEEBLOGGERS 2017 w Gdyni - kmwewnetrzu.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

TOP