Moje mieszkanie

Projekt mojej sypialni

Sypialnia to moim zdaniem jest to to najbardziej prywatne miejsce w domu ich domowników. Pod względem funkcji zazwyczaj ten pokój ma spełniać tylko jedną. Jaką? Dobry sen i wypoczynek. Zresztą nie bez przyczyny mówi się: „Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz”. I wcale nie chodzi tu tylko o wygodne łóżko, materac i pościel. Całe wnętrze sypialni powinno trafić w gusta ich właścicieli, bo to oni powinni czuć się tam najlepiej. Właśnie dlatego, choć sypialnia to niewielkie pomieszczenia z małą ilością wyposażenia nie należą do najłatwiejszych przestrzeni do zaprojektowania.

Jak w takim razie poradziłam sobie z zaprojektowaniem własnej sypialni w mieszkaniu? Co było najważniejsze w wyborze wyposażenia? I czy moje wybory mogą być inspiracją dla innych, którzy właśnie urządzają swoje sypialnie?

GŁÓWNE ZAŁOŻENIA PROJEKTOWE

Moja sypialnia to pokój o powierzchni ok. 13 metrów kwadratowych. Wnętrze to ma duże okno oraz drzwi usytułowane w jednym z narożników prostokąta, co zdecydowanie ułatwia aranżację. W mojej sypialni oprócz funkcji spania musiała znaleźć się też garderoba. Od początku chciałam mimo małej powierzchni spełnić swoje marzenie o posiadaniu czegoś co będzie bardziej garderobą niż tylko szafą w zabudowie do sufitu. Udało mi się wygospodarować na nią miejsce dzięki przesunięciu łóżka na środek pokoju. Kto powiedział, że łóżko musi być dosunięte zawsze do ściany? W tej przestrzeni garderoby z szafkami i wieszakami chciałam, żeby nie było zbyt ciasno jak w wagonie, dlatego postawiłam na rozwiązanie ażurowej ścianki i zasłon, które nadadzą temu rozwiązaniu lekkości. Więcej o doborze materiałów w kolejnym akapicie.  Zrezygnowałam z toaletki, ponieważ nie ma na nią miejsca, a duże lustro mam w holu oraz łazience. Kolejnym ważnym elementem w aranżacji był dobór materaca i łóżka, bo to one mają być najwygodniejsze w tym wnętrzu. Dlatego poświęciłam dużo czasu na wybór materaca i z przyjemnością sprawdzałam je w sklepie.

A kto z was lubi budzić się w hotelowym pokoju i kłaść bosą stopę na miękkiej wykładzinie? Ja uwielbiam. Dlatego pomyślałam sobie czemu nie sprawić sobie to miłe uczucie w domu. Zdecydowałam się na wykładzinę dywanową w mojej sypialni i już wiem, że to dobry wybór. Jest miło i przyjemnie, a jeszcze nie miałam okazji się tam budzić. 😊 Pomimo, że lubię ciemne kolory to w sypialni postawiłam także na biel. Będzie dzięki temu jasno i bardzo się cieszę, bo takie sypialnie dają mi rano energię do wstania i rozpoczęcia nowego dnia.

DOBÓR ELEMENTÓW

Zacznę od serca sypialni, którym oczywiście jest łóżko. Mam już jedno upatrzone i wiem, że chce, żeby było obite tkaniną jasno szarą oraz, żeby w środku miało pojemnik na dodatkową pościel i oczywiście wygodne duże oparcie. Łóżko to jednak nie wszystko, bo w nim najważniejszy jest wygodny i dobrze dobrany materac. Ja już swój wybrałam Vita Buble od Selene Materace i pisałam o nim tutaj. Lampy na suficie znalazłam przypadkiem w sklepie z lampami w kartonie z wyprzedażą. Były tanie i myślę, że dobrze wpasują się w biel oraz lekki charakter industrialu, który oczywiście nadają panele tworzące ścianę od garderoby. Będą one wykonane z blachy perforowanej lub siatki gięto-ciągnionej oraz malowane na czarno. Wykładzina jest lekko kremowa. Myślę jeszcze o dodatkach, ale na nie przyjdzie jeszcze czas. Wiem jednak, że będzie ich ograniczona ilość, bo nie chcę zapychać tą przestrzeń. Z pewnością postawię też na delikatną pościel oraz koc i poszewki ozdobne na małe poduszki.

REALIZACJA

W sypialni mamy już gotową zabudowę meblową w garderobie, którą udało nam się skompletować prawie w całości z Ikea. Oczywiście jest wykładzina i pomalowane ściany. Mamy też zamontowane karnisze i lampy. Firanki i zasłony będziemy wieszać po montażu mebli w reszcie mieszkania. Przyjechał do nas też niedawno materac i choć jest jeszcze spakowany w folie to ja już uwielbiam się na nim kłaść. Musimy jeszcze zrobić ściankę z paneli z blachy od garderoby. Dokupić łóżko oraz zamontować cokoły. Będą drewniane, malowane na biało, wysokość ok. 10 cm. Z dodatków na razie powiesimy tylko plakat ‘RYSY’. Plakat ten kupiłam w tym roku po tym jak pierwszy raz weszłam na najwyższy polski szczyt szlakiem Polskim. Uwielbiam chodzić po górach i przełamywać w nich wiele ograniczeń, które tak naprawdę są tylko w naszych głowach. Początkowo myślałam, że ten plakat powieszę w salonie lub przedpokoju, ale jego miejsce jest w sypialni, bo to w sypialni leżąc wieczorem na wygodnym łóżku tworzą się nasze marzenia. Marzenia o zdobyciu nie jednego szczytu, który tylko w naszej głowie wydaje się nie do zdobycia.

Sypialnia to miejsce absolutnie tylko nasze. Taka prywatna wyspa. Dlatego projektując mieszkania w przypadku sypialni pozwalam moim klientom na to, by to oni decydowali ostatecznie o jej wyglądzie. Jednak wiem, że sypialnia jest miejscem odpoczynku i dobrego snu. Chodzi o to, żeby dobrze się wyspać. Minimalizm w tym pomaga, więc miejsce na dekoratorstwo przeznaczam w innych miejscach domu.

O sypialni będę jeszcze pewnie pisać. Napiszę też za jakiś czas co z projektu zrealizowałam i czy to był dobry wybór. W sypialni zaczynam i kończę każdy dzień musi więc być urządzona nie na pokaz, ale po prostu po mojemu. 😊

3 comments on “Projekt mojej sypialni

  1. Bosko! <3

  2. Pomysł na szafę-garderobę jest świetny! Czekam na zdjęcia z już gotowej sypialni i koniecznie rzut na wieszaki – jestem bardzo ciekawa ile rzeczy w niej się pomieści!

  3. Pingback: - kmwewnetrzu.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

TOP