Moje mieszkanie

Klucze do nowego mieszkania w dłoni! – Jak odebrać od dewelopera mieszkanie bez stresu?

Kiedy w końcu przekręciłam klucz w nowym dopiero co włożonym zamku w drzwiach nowego mieszkania z sufitu posypało się kolorowe konfetti, a ja z radości tej chwil z uśmiechem podskoczyłam wysoko do góry. Potem tylko formalny podpis i łyk szampana.

Niestety odbiór zakupionego mieszkania tak nie wygląda, choć nie zaprzeczam, że to bardzo radosny i ekscytujący moment. Dajemy się ponieść różnym emocjom, które towarzyszą nam przy tym wydarzeniu. Jest i ogromna radość i trochę niepewności. Każdy to wydarzenie przeżywa pewnie trochę inaczej w zależność od różnych okoliczności. Dla mnie jednak to pomimo całej biurokracji był bardzo radosny moment i świadomość, że zaczyna się coś zupełnie nowego. Puste ściany, którym mogę na wymyślać i ubrać je jak tylko zechcę. Puste ściany, które wypełnię nie tylko meblami, ale chwilami wspólnymi z rodziną, bliskimi i przyjaciółmi. Nasz dom z pewnością będzie otwarty, bo mieszkanie służy nie tylko do mieszkania i spania w nim.

Teraz kilka technicznych uwag na co warto zwrócić uwagę podczas takiego odbioru mieszkania od dewelopera. Choć wiem, że w Internecie znajdziecie już bardzo dużo porad na ten temat to ja wam postaram się przekazać tylko te, które osobiście uważam za niezbędne. Przed odbiorem też się trochę naczytałam w Internecie i miałam takie wrażenie, że panuje ogólna panika przed tym tematem i taka zbiorowa nagonka na to, że mamy walczyć o swoje jakby wszyscy z góry zakładali, że nowe mieszkania od dewelopera to na pewno są z wadami, a naszym zadaniem jest wytknąć te wady deweloperowi. Tymczasem nowe mieszkanie to produkt, który kupujemy i może on mieć jakieś odchylenia od norm budowlanych według, których powinien być zbudowany. Podczas odbioru będziecie pospieszani, bo prawdopodobnie za chwilę jest umówiony kolejny odbiór innego mieszkania. To co na szybko możecie sprawdzić przy odbiorze i moim zdaniem warto sprawdzić to tych kilka poniżej spisanych punktów.

Co sprawdzić przy odbiorze mieszkania od dewelopera i jak?

  1. OKNA! Sprawdźcie, czy okna nie są porysowane. Weźcie ścierkę i przetrzyjcie okna z kurzu. Na pierwszy rzut oka będzie widać większe zarysowania. Deweloper nie powinien robić problemu z tym, że będzie musiał okna wyszlifować. Tyczy się to też drzwi wejściowych, które należy oglądnąć oraz parapetów.
  2. SPRAWDZAMY KĄTY! Kątownicą sprawdzamy przede wszystkim ściany w tych miejscach, gdzie mają być płytki na ścianach, czyli łazienka i kuchnia. Czemu to jest takie ważne? Ponieważ jak kąty nie są proste to znaczy, że ściany są krzywe, a wy będziecie musieli zapłacić za dodatkowe prostowanie ściany lub dużą ilość kleju pod płytkami.
  3.  W MIESZANIU MA BYĆ SUCHO I W MIARĘ CZYSTO. Absolutnie przy odbiorze mieszkania tynki na ścianach nie mogą być mokre i wilgotne ściany. Wszelkiego rodzaju wilgoć i pleśń moim zdaniem jest powodem do przełożenia odbioru kluczy po usunięciu tych wad.
  4. ODBIERAMY MIESZKANIE W DZIEŃ RANO LUB W POŁUDNIE. Najlepiej przy słonecznej pogodzie. Wtedy lepiej będziemy widzieć np. zarysowania na oknach. W mieszkaniu nie ma prądu, dopóki nie podpiszecie umowy z dostawcą prądu, który założy wam licznik.
  5. SPADEK NA BALKONIE! Jeśli mamy w mieszkaniu balkon, loggie lub taras to sprawdzamy za pomocą poziomicy, czy jest spadek na zewnątrz balkonu w stronę odpływu. Jeśli go nie ma to spodziewajcie się po deszczu małego basenu dla kota na waszym balkonie 😉
  6. RÓWNOŚĆ WYLEWKI NA POSADCE! Przy odbiorze mieszkania warto też sprawdzić poziomicą, czy wylewki są równe. Można to też zrobić za pomocą dalmierza. Jak to sprawnie zrobić? Po prostu sprawdzamy wysokość pomieszczenia w kilku punktach, jeśli różnice są większe niż 2 cm to prawdopodobnie wylewka jest nierówna. Niestety przyczyną tych różnic może być też krzywy sufit, ale to raczej rzuci się nam w oczy. Ja planuję w mieszkaniu wykończyć podłogę żywicą lub posadzką z mikro cementu, a do uzyskania idealnego efektu niezbędna jest równa wylewka, dlatego to przy odbiorze mieszkania był dla mnie istotny punkt.

Wszystkie usterki spisujemy w protokole odbioru mieszkania. Nie umawiamy się na słowo, że ktoś przyjdzie i poprawi.  Deweloper ma czas 2 tygodnie na naprawienie usterek. U nas odbiór był w piątek, a naprawa kątów w poniedziałek, więc poszło to bardzo sprawnie. Jeśli spiszecie usterki do poprawy w protokole to nie znaczy, że nie odbieracie kluczy. Klucze możecie odebrać i to jest nawet moim zdaniem lepsza opcja, bo gdy wy macie już klucze w ręce to Panów poprawiających na mieszkanie wpuszczacie wy. A jak wiadomo kontakt osobisty z majstrem daje szansę na wynegocjowanie poprawy usterek tak jak się należy. Zresztą za naprawę usterek z protokołu odbioru mieszkania płaci im deweloper, więc będzie im zależeć, żeby pozbyć się was jak najszybciej. 🙂

W Internecie znajdziecie wiele porad na temat tego, aby brać specjalną ekipę na odbiór mieszkania. Osobiście uważam, że najważniejsze ewentualne wady w mieszkaniu do poprawy przez dewelopera możecie sprawdzić sami i zaoszczędzić kasę np. na lampę do salonu. Trzeba być tylko pewnym siebie i nie dać się zagadać przez osobę od dewelopera wyznaczoną do przekazania mieszkania.

Wdech i wydech. Najważniejsze to nie dać się ponieść emocjom i temu pośpieszaniu ze strony dewelopera. Wtedy odbierzecie mieszkanie bez zbędnych nerwów.

Na zakończenie jedna jeszcze rada. Nie ważne czy jest to odbiór waszego pierwszego, drugiego czy piątego z rzędu mieszkania, w którym będziecie mieszkać, nie odbierajcie sobie możliwości cieszenia się z tego zakupu. 🙂 !

My otwarliśmy szampana na nowym balkonie wieczorem, więc już oficjalnie jesteśmy na swoim! 🙂

A w kolejnych postach o tym co wybraliśmy i jak wygląda projekt wnętrz naszego mieszkania krok po kroku. Pozdrawiam i życzę miłej soboty!

 

5 comments on “Klucze do nowego mieszkania w dłoni! – Jak odebrać od dewelopera mieszkanie bez stresu?

  1. Pozdrowienia, Bejbe! 😀
    Już czekam na relację z urządzania!

  2. Gratulacje, też mam za sobą takie przeżycia i miło wspominam ten dzień mimo drobnych niedociągnięć ze strony dewelopera 😉 np. w postaci odwrotnie zamontowanego judasza w drzwiach 😉

  3. Rafał Paczuski

    Mam nadzieję, że mieszkanko stanie się teraz miejscem do inspiracji i szaleństw dekoracyjnych. Powodzenia!

  4. Bardzo cenne rady 🙂 Choć osobiście chyba mi się nie przydadzą, bo mieszkanie z rynku pierwotnego to nie dla mnie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

TOP