Moje mieszkanie

Elementy bazowe w wykończeniu mieszkania-drzwi wewnętrzne

Dzisiaj będzie pierwszy wpis o tym co wybrałam do wykończenia swojego mieszkania. Choć nie tylko o tym, bo ten wpis poruszy też temat: „podstawy we wnętrzu”, czyli tak zwanej bazy, która powinna być w każdym wnętrzu. Tak jak w damskiej garderobie mamy elementy, podstawowe takie jak biały podkoszulek, czy mała czarna to we wnętrzu będą to właśnie te najbardziej stałe elementy wyposażenia i wykończenia. Jakie? Jedną z nich to będą właśnie drzwi. I to od nich zaczęłam budować pełny obraz tego jak chcę, żeby moje mieszkanie wyglądało. Ma być prosto, minimalistycznie i czysto w formie, a przy tym nie zbyt wzniośle, lecz przytulnie i domowo.

Często przeglądam projekty innych projektantów wnętrz w Internecie i widzę, że bardzo dużo młodych osób z krótkim doświadczeniem czuje to co robi oraz czerpie inspiracje ze światowych projektów. Pomysły na całe aranżacje wnętrz domowych jak i pojedynczych elementów takich jak meble są przeróżne i potrafią mnie zaskoczyć, a przede wszystkim zachwycają. Zawsze sobie wtedy myślę, że ta osoba dużo już wie o urządzaniu wnętrz. Przeglądam te wizualizacje i nagle widok z drzwiami wewnętrznymi w tle. I naprawdę nie rozumiem jak to się dzieje, że na tak dobrych projektach są takie słabe drzwi. Drzwi z supermarketu, które znajdziemy w większości polskich mieszkań. Drzwi, które ani kolorem, ani kształtem nie pasują do projektowanego wnętrza. Spotykam się też ze stwierdzeniem, że proste białe drzwi kojarzą się z biednym wnętrzem. My już mamy taki kompleks czasów, gdzie nic nie było oprócz boazerii i meblościanki ze sklejki. Teraz sobie to wynagradzamy w postaci lamp z plastikowymi kryształkami czy drzwiami ze szkiełkami, bo, żeby nie było za biednie. A jakoś w Dani się da tak minimalistycznie!?  Zostawiam do przemyślenia, choć na koniec wpisu wrzucę jeszcze kilka słów puenty.

WYBIERAM DRZWI DO MIESZKANIA

W mieszkaniu mam trzy pary drzwi. Dwie pary do pokoi oraz jedne do łazienki. Drzwi do łazienki oczywiście muszą być z dolnym podcięciem ze względów wentylacyjnych oraz z zamkiem. O tym, że chcę mieć w mieszkaniu drzwi z ukrytą ościeżnicą wiedziałam od początku. Polecam je każdemu klientowi, który ma odwagę zastosować takie niestandardowe drzwi oraz jest miłośnikiem minimalizmu. Pierwotnie w mieszkaniu była jeszcze jedna para drzwi do salon połączonego z kuchnią, ale zdecydowałam, że tam będzie otwarte przejście, by ta przestrzeń była traktowana przez nas mieszkańców oraz naszych gości jako otwarte serce domu widoczne już od przejścia przez próg drzwi wejściowych. Podsumowując w przedpokoju mamy widoczne trzy pary drzwi, a sam hol nie jest największy, bo ma tylko ok. 8,5 m2. Będzie on jeszcze optycznie powiększony lustrami, ale to już w innym poście opiszę, gdzie opowiem wam jak zaaranżowałam niewielki przedpokój. Mam trzy ściany z drzwiami wewnętrznymi w przedpokoju, które nie chciałam pomniejszać optycznie poprzez dodawanie na nie cięć liniami pionowymi i poziomymi na drzwiach oraz kolorem i fakturą, bo przez to przestrzeń wydawałaby się jeszcze mniejsza. Idealnym rozwiązaniem są drzwi z ukrytą ościeżnicą, które możemy traktować jak część ściany i wykończyć je tym samym materiałem co ścianę. Farbą, tapetą, lustrem czy inną okładziną ścienną. Ja prawdopodobnie swoje drzwi będę malować farbą choć nie wykluczam, że skuszę się na tapetę. Będzie minimalistycznie, nowocześnie oraz będzie to czysta forma w małej przestrzeni, a to lubię najbardziej. Już niedługo będę montować ościeżnice, które trzeba będzie obrobić, a potem będą montowane skrzydła drzwi. Jupi! 🙂

Rzut mojego mieszkania. Wszystkie drzwi do pomieszczeń będą się licować ze ścianą od strony przedpokoju. 🙂 Będzie pięknie! <3

JAKIE DRZWI WYBRAŁAM? DLACZEGO?

Na rynku jest kilka firm, które są producentami takich drzwi z ukrytymi ościeżnicami. Sprawdziłam ceny w trzech firmach i mogę wam powiedzieć, że są bardzo podobne, więc niestety przy wyborze cena nie gra tutaj dużej roli.

Zdecydowałam się na drzwi z włoskiej firmy ECLISSE, którą może znacie z wielu możliwości jakie ma w swojej ofercie drzwi przesuwnych chowanych w ścianie. Często takie drzwi są stosowane w projektach wnętrz apartamentów, gdzie sypialnie połączone są z dużą garderobą oraz prywatną łazienką. Mają w swojej ofercie oni także drzwi Syntesis Line i model Batente 45 właśnie z taką ukrytą ościeżnicą jaką ja potrzebuję.

Zalety tych drzwi i marki:

  1. Firma istnieje od 1989 roku, a jej produkty znajdziemy w wielu wnętrzach na całym świecie.
  2. Ościeżnicę ukrytą można montować w ścianie murowane oraz wykonanej z zabudowy gipsowo-kartonowej.
  3. Ościeżnica jest w pełni aluminiowa, czyli cały jej profil jest odlany z aluminium, dzięki czemu nie ma dodatkowych elementów, które przy pracy drzwi mogą wpływać na ich osłabienie, a dodatkowo montaż jest szybszy i łatwiejszy. W innej firmie spotkałam się z tym, że ościeżnica składa się z elementów aluminiowych po dwóch stronach, a pomiędzy montowany jest profil z płyty MDF, co moim zdaniem osłabia ościeżnicę oraz w przypadku dostania się tam wody czy wilgoci spowoduje spuchnięcie ościeżnicy.
  4. Mają one gumową uszczelkę, która jest montowana bezpośrednio na trwałe do ramy, a nie drzwi.
  5. Do tego skrzydła drzwi mogą być wzmocnione stalowym prętem, co zabezpiecza drzwi przed deformacją, a jest to bardzo istotny element w drzwiach, które mają się licować ze ścianą i być jej stylistyczną całością, a nie wyróżniającym się elementem. Dlatego nie chcemy, żeby te drzwi się wykrzywiały czy odkształcały.

Montaż ościeżnicy u mnie już za kilka dni, więc jeśli chcecie to z przyjemnością podzielę się z wami kolejnymi etapami z montażu drzwi ukrytych. Oczywiście ja zamówiłam zakup drzwi z usługą montażu.

Pamiętajcie drzwi we wnętrzu powinniśmy traktować jak bazę, czyli ten biały kobiecy podkoszulek czy białą koszulę, a nie korale, bo jeśli zaczniemy od drzwi w wystroju wnętrz jak od korali w ubraniu to czy będzie można dołożyć jeszcze jedne korale w postaci tapety czy dekoracyjnych lamp. Za umiarem i wyczuciem smaku idzie poczucie spokoju, tak więc fundujmy sobie w naszych prywatnych wnętrzach poczucie spokoju i wytchnienia od krzykliwej przestrzeni otaczającej nas przecież na co dzień w przestrzeni publicznej.

P.S. Klamki do drzwi wybrałam czarne z okrągłą rozetą z marki TUPAI. 🙂 Drzwi marki ECLISSE.

Wierzę, że będzie pięknie! 🙂

7 comments on “Elementy bazowe w wykończeniu mieszkania-drzwi wewnętrzne

  1. Wiktor J.

    Z tymi drzwiami to ja nigdy nie mogłem się zorientować. Które lewe, które prawe, jakie mają się otwierać w tę stronę, a jakie w inną… Dla mnie czarna magia 😛

  2. Jak Pani wykończy przy drzwiach z ukrytą ościeżnicą przestrzeń między podłogą a ścianą? Przy takich drzwiach nie można chyba użyć listwy przypodłogowej. Traci to wtedy zamierzony efekt. Byłabym wdzięczna za podpowiedź. Te drzwi są przepiękne, ale zastanawiam się jak w przypadku drewna czy paneli wykończyć przestrzeń przy ścianie. Może zna Pani jakieś rozwiązanie 🙂

    • Karolina Michalkiewicz

      Cokoły mogą się pojawić np. białe wysokie na 10 cm. Mogą też być to cokoły wpuszczone w ścianę, ale jest to bardzo pracochłonne i kosztowne. Istnieją też bardzo cienkie listwy przypodłogowe, które mają grubość 2 mm i wyglądają jak naklejone, więc białe na białej ścianie giną. Ja planuję mieć w całym mieszkaniu na podłodze wylana białą żywicę, więc rozważam jeszcze nie dawanie cokołów przy ścianach. Zobaczymy jak to wyjdzie, będę się dzielić efektami na blogu. 🙂

  3. Ciekawy producent drzwi, nie słyszałam o nim. Zobaczę chętnie efekt jak drzwi już będą u Pani zamontowane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

TOP